HFM

artykulylista3

 

Odszedł pionier rocka Fats Domino

57012018 001Co graliby Beatlesi, gdyby nie on? Paul McCartney ciepło go wspomina, zaś pozostali chłopcy z Liverpoolu wychowali się na jego przebojach.


Dziś znów będzie o muzyce w refleksyjnej tonacji, ponieważ 24 października 2017 pożegnaliśmy Fatsa Domino. Zmarł z przyczyn naturalnych w wieku 89 lat w Nowym Orleanie, gdzie również przyszedł na świat, 26 lutego 1928 roku.
Jego pełne nazwisko brzmi Antoine Dominique Domino Junior. Urodził się w muzycznej rodzinie, więc nauka gry na fortepianie przyszła mu łatwo. Od dziecka miał dryg do śpiewania. Jako 14-latek zerwał ze szkołą i zaczął występy w nowoorleańskich klubach. Chciał w ten sposób nie tylko dorobić do pensji, którą otrzymywał, imając się różnych prac fizycznych, ale też zrealizować marzenia o karierze scenicznej. Był otwarty na różne style. „Puszczałem płyty wszystkich artystów – mówił w wywiadzie dla magazynu „Offbeat”. – Przesłuchiwałem je od pięciu do ośmiu razy, żeby grać dokładnie tak samo. Miałem dobre ucho do nut.”

Gramofony - Audio Show 2017

1420012018 001
Audio Show 2017 dało wiele okazji do poznania nowości i odświeżenia starych znajomości. A nic starszego niż winyl raczej tam nie znajdziemy.

O jego renesansie, wynikającym czy to z zasiedzenia analogowej techniki na rynku, czy z tęsknoty za namacalnym nośnikiem w dobie cyfrowej ułudy, pisze się tu i ówdzie. Ja zaś mam nadzieję, że ów renesans wynika z dążenia do dobrego dźwięku. Wydaje się, że kaganek oświaty niosą firmy popularne, proponujące urządzenia w przystępnych cenach. To właśnie może być czynnik decydujący o powrocie analogu pod strzechy.

Audio Video Show 2017 - Klęska urodzaju

1235122016 001Pomiędzy 17 a 19 listopada 2017 odbyła się w Warszawie kolejna edycja największej w Polsce wystawy sprzętu hi-fi i hi-end. Z okazji „okrągłej”, 21. rocznicy przygotowano tyle atrakcji, że nawet mimo wydłużenia imprezy o piątkowe popołudnie zapoznanie się ze wszystkimi graniczyło z cudem.

Organy Hammonda – synonim nowoczesności czy już klasyka?

82 87 HIFI 09 2017 001
Brzmienie organów Hammonda z pewnością zna każdy meloman, któremu nieobce są klimaty rockowe czy jazzowe. Hammondowską barwę – miękką, soczystą i wibrującą – wykorzystywały takie grupy, jak Procol Harum, Colosseum, Deep Purple, a na polskim gruncie: Andrzej Zieliński, Zbigniew Podgajny, Benon Hardy czy wreszcie Czesław Niemen. Niepowtarzalne brzmienie, egzotyczne w zestawieniu z instrumentami akustycznymi, stymulowało także wyobraźnię twórców muzyki poważnej, by wymienić Węgra György Ligetiego i jego „Koncert kameralny” na 13 instrumentów czy Niemca  Karlheinza Stockhausena, który swój utwór „Mikrophonie II” przeznaczył na chór, cztery „ring modulatory” i właśnie organy Hammonda.


Widząc, jak żywe jest zainteresowanie tym instrumentem, można postawić pytanie, co go wyróżnia na tle rozlicznych elektrofonów mechanicznych, które po latach można znaleźć jedynie w muzeach?

Monachium High End 2017 część 2

10 35 Hifi 07 2017 097W pierwszej części naszego spaceru po wystawie High End w Monachium powiedzieliśmy sobie, że jest ona największą tego typu imprezą w naszej branży. Ogrom powierzchni w halach MOC, liczba wystawców, reporterów i zwiedzających robią wrażenie, nawet kiedy ogląda się je kolejny raz. Zwłaszcza że, choć trochę trudno w to uwierzyć, wystawa cały czas rośnie. Oczywiście, nie tak dynamicznie, jak po przeniesieniu z hotelu Kempinski pod Frankfurtem, ale zawsze. Zanim więc zaczniemy kontynuować zwiedzanie, warto rzucić okiem na kilka liczb, które uzmysłowią nam, z czym tak naprawdę mamy do czynienia i co oznacza sformułowanie „największa” w odniesieniu do wystawy sprzętu high-end.

Wyznaczy nam to punkt odniesienia dla innych wydarzeń, a przy okazji pozwoli umieścić naszą branżę w szerszym kontekście. W tym roku do Monachium zawitały 8002 osoby związane z branżą (dystrybutorzy, sprzedawcy, przedstawiciele organizacji zajmujących się sprzedażą sprzętu) oraz 13410 odwiedzających. Do tego dochodzi 541 akredytacji dziennikarskich oraz 2978 przepustek wydanych wystawcom i osobom przez nich zatrudnionym bądź zaproszonym. W porównaniu z ubiegłym rokiem najbardziej, bo o 16 %, wzrosła grupa branżowa, nazwijmy ją „handlowcami”. Cieszy fakt, że przybyło także publiczności (o 8 %), niemniej należy zaznaczyć, że nie udało się osiągnąć wyniku z roku 2015, kiedy to sprzedano 14079 wejściówek.


Tekst i zdjęcia: Jacek Kłos

Monachium High End 2017

IMG 0255Wiosna w rozkwicie i dużo dobrego dźwięku – to musi być High End w Monachium. Pomiędzy 18 a 21 maja do stolicy Bawarii zjechali z całego świata producenci, importerzy oraz fani najwyższej jakości sprzętu odtwarzającego muzykę. W tym roku wystawa odbyła się już po raz 36. Zarazem była to jej 14. edycja po przeniesieniu z Frankfurtu do hal MOC. Po początkowych obawach, związanych z przeprowadzką, nie pozostał nawet ślad. Przestronny obiekt targowy spełnia swoją rolę tak dobrze, że wydaje się, iż gościł imprezę od początku.

Oczywiście, ma swoje wady, bo kiedy przypiecze słońce, w salach zlokalizowanych na wyższych poziomach temperatura szybko wychodzi poza „strefę komfortu”, ale nawet pomimo tego trudno sobie wyobrazić powrót do kameralnych wnętrz hotelu Kempinski, od którego przecież wszystko się zaczęło.

Tekst i zdjęcia: Jacek Kłos